Hygge czyli radość z małych rzeczy

Wyobraźcie sobie, że za oknem właśnie pada śnieg a Wy siedzicie w fotelu, pod ciepłym kocem i popijacie aromatyczną kawę. Albo moment, w którym możecie spotkać  się z przyjaciółmi i zjeść z nimi kolację przy blasku świec.

Według Duńczyków, którzy są najszczęśliwszym narodem na świecie, umiejętność tworzenia miłej, przytulnej atmosfery to właśnie hygge.

Kiedy w ręce wpadła mi książka „Hygge. Klucz do śzczęścia” Meika Wikinga, od razu przystąpiłam do jej lektury.

Autor książki, który jest dyrektorem Instytutu Badań nad Szczęściem w Kopenhadze, stara się nam przybliżyć przepis na szczęście, którym jest właśnie hygge.

Jak pisze : ” Hygge to raczej odpowiedni nastrój i coś, czego się doświadcza, a nie rzeczy. To przebywanie z ludźmi, których się kocha. To dom. Poczucie, że jesteśmy bezpieczni, chronieni przed światem, że możemy spokojnie opuścić gardę. Możemy bez końca rozmawiać o wielkich i małych życiowych sprawach, ale możemy też po prostu cieszyć się swoją milczącą obecnością. Możemy wreszcie delektować się w samotności filiżanką dobrej herbaty „.

W hygge chodzi o odnajdywanie szczęścia w najdrobniejszych rzeczach i najzwyklejszych sytuacjach.

Kiedy zapytamy Duńczyków, z czym kojarzy im się hygge, to osiemdziesiąt pięć procent z nich odpowie, że ze świeczkami. Z badań wynika, że to  w Danii właśnie,  wypala się najwięcej świec na mieszkańca w Europie.

Hygge to także podejście do jedzenia. „Kiedy piekąc coś w domu, ubrudzisz sobie ręce, będzie to bardzo hyggelig , a jeszcze bardziej hyggelig będzie, jeśli ubrudzisz je sobie w towarzystwie przyjaciół i rodziny. Mało co jest hygge tak bardzo jak zapach świeżo upieczonego ciasta”.

Naszą codzienność powinniśmy uczynić bardziej hygge. Cieszyć się z drobnych przyjemności. Być zadowoleni z życia i sprawiać radość sobie i naszym bliskim, poprzez drobne gesty na co dzień.

Dla mnie hygge to zapach ulubionych kwiatów, smak cynamonu w kawie. Szczęście jest w każdy niedzielny poranek, kiedy dziewczynki przybiegają do naszego łóżka i gdy bez pośpiechu możemy spędzić wspólne chwile. Lub wtedy, gdy siedząc nad lekturą książki, zapalam świecę i podjadam ulubione kanelbullar.

Mnie osobiście, jako wielbicielce skandynawskiego stylu życia, bardzo spodobała się ta pozycja i bardzo gorąco Wam ją polecam. Książka jest poradnikiem i pomimo tego dobrze sie ją czyta. W każdym kolejnym rozdziale, autor w naukowy ale przyjemny do czytania sposób,  przybliża nam filozofię hygge.

Jeżeli nie macie jeszcze pomysłu na prezent to myślę, że ta książka jest świetną propozycją. Ja sama mam zamiar obdarować nią najbliższych.

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

Processed with VSCO with a5 preset

9 thoughts on “Hygge czyli radość z małych rzeczy

      1. Cieszę się! Widzisz, mnie bardzo pochłonęła a Tobie życzę miłej lektury 🙂 I koniecznie daj znać jak wrażenia! Buziak 😘

        Lubię

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s