Jak stworzyć przytulny kąt w sypialni

Sypialnia jest miejscem, które ma służyć mojemu wypoczynkowi. To tutaj relaksuję się po ciężkim dniu i oczekuję od niej, żeby dawała mi poczucie bezpieczeństwa, intymności oraz relaksu. Sypialnię traktuję jako swój azyl. W sumie to tutaj poza snem spędzam największą ilość czasu. Jeżeli tylko mam trochę wolnego poranka to lubię zjeść śniadanie w łóżku. Kocham wieczorne czytanie książki w blasku świec czy zwyczajne popijanie kawy na parapecie okna. Niedługo zostanie ona przeniesiona do większego pomieszczenia w mieszkaniu ale już teraz wiem, że efekt jaki osiągnęłam w tej obecnej będę chciała przenieść do nowej.

Jak więc sprawić aby nasza sypialnia była miejscem, w którym dobrze odpoczywamy i relaksujemy się?

Meble oraz odpowiednio dobrany materac

Zacznijmy od łóżka bo to o nie tutaj głównie chodzi! Wybór samego mebla to indywidualna sprawa. Bardziej chodzi tutaj o to na czym będziemy spać. Podstawą powinien być dobrze dobrany do naszego ciężaru ciała materac bo to  on jest naszą największą strefą komfortu w trakcie odpoczynku.  Najlepszy jest ten, który nie jest ani zbyt miękki ani zbyt twardy czyli taki, który odpowiednio dopasuje się do naszego kręgosłupa. W IKEA możemy wybierać spośród materacy piankowych, lateksowych lub sprężynowych. Jeśli zależy nam na tym, aby materac dopasował się do kształtu ciała i stanowił dla niego dobre podparcie to materace piankowe lub lateksowe sprawdzą się tutaj najlepiej. Ten rodzaj materacy będzie również lepszy jeśli dzielimy z kimś łóżko, ponieważ świetnie poradzą sobie właśnie z amortyzacją ruchów podczas snu. Materace sprężynowe natomiast pozwalają na równomierne rozłożenie ciężaru ciała ale też mają lepszą cyrkulację powietrza i są bardziej przewiewne.  Poza tym wybierając odpowiedni materac musimy pamiętać o tym aby był dłuższy o co najmniej 20 cm niż nasze ciało.

Kolorystyka

Musimy nie tylko stworzyć atmosferę intymności ale też dobrać kolory tak, aby sprawiały, że będziemy w nich czuć się zrelaksowani i odprężeni. Chodzi mi tutaj nie tylko o kolory ścian ale głównie o dodatki typu pościel, poduchy, narzuty, koce czy dywany. Najlepszym wyborem będą barwy ziemi, zielenie, odcienie niebieskiego lub szarości.

Brązy to ciepłe barwy, które przynoszą ukojenie. Mają w sobie ciepło słońca i spokój ziemi czyli wprowadzają do wnętrza pewną równowagę. Zieleń to barwa naturalna, która daje ukojenie i pozytywne nastawienie do życia natomiast odcienie niebieskiego wprowadzą świeżość i podziałają łagodząco. Szarość natomiast w dodatku z miękkimi i puchatymi materiałami może sprawić bardzo przyjemny i sprzyjający odpoczynkowi kąt.

Źródło: Pinterest

Oświetlenie

Jest bardzo ważnym elementem w naszej sypialni i  możemy nim zbudować odpowiedni nastrój.  Nie powinno być zbyt ostre ale raczej delikatne, stonowane. Ciepła barwa światła sprawi, że wnętrze będzie wyglądało na spokojniejsze. Tutaj idealnie sprawdzą się lampy wiszące, np. takie:img_1388 1. MASKROS 2. INDUSTRIELL 3. SINNERLIG 4. KNAPPA

Nie wyobrażam sobie sypialni bez lampek nocnych. Jeśli lubicie dużo czytać tak jak ja to wiecie, że światło do czytania musi być dobrej jakości. Tutaj możemy postawić na stolikach nocnych te tradycyjne lampki nocne lub  powiesić kinkiety.

img_13961. NYMANE 2. RANARP 3. RANARP 4. BAROMETR 5. HEKTAR

Dodatki czyli cała reszta

To dodatki mają największą moc i to one oddają to w jakim otoczeniu odpoczywa nam się najlepiej. Ciepłe koce, miękkie poduchy czy puchate dywany to wręcz idealne dodatki do naszej sypialni. Mnie najlepiej odpoczywa się w stonowanych barwach. Lubię, kiedy poduch jest dużo bo to sprawia, że łóżko jest bardziej przytulne i jeszcze bardziej zachęca do odpoczynku.

Wybrałam poszewki SANELA z bawełnianego aksamitu w kilku odcieniach. Aksamit dodatkowo sprawia, że sypialnia nabiera przytulniejszego charakteru. Do tego biała pościel PUDERVIVA . Śpi się pod nią genialnie! Jest wykonana z lnu, który jest bardzo trwałym materiałem, nie powoduje alergii i ma właściwościowi termo-regulujące. To oznacza, że w trakcie upałów doskonale radzi sobie z pochłanianiem wilgoci a w trakcie chłodu zatrzymuje ciepło ciała. Myślę też, że kupując pościel lnianą mamy gwarancję, że posłuży nam ona przez kilka dobrych lat.

Czym byłaby sypialnia bez pledu? Bardzo spodobał mi się ten bawełniany JOFRID w naturalnym odcieniu. Poza tym, że świetnie sprawdza się jako narzuta na łóżko, to bardzo często zabieramy go ze sobą na pikniki.

 

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s