O kawie czyli Nespresso Master Origin

Kawa. Śmiało mogę powiedzieć, że jestem kawoholiczką. Nie wyobrażam sobie bez niej dnia a w szczególności poranka. Najbardziej lubię tę pierwszą, parzoną zaraz po obudzeniu. Uwielbiam wciskać przycisk w ekspresie i patrzeć jak sączy się mój napój. Poranny zapach kawy i lekko unosząca się para znad kubka pomagają mi się obudzić i ruszyć dalej. Uwielbiam też popołudniową kawę, którą piję razem z mężem. Ona pozwala nam trochę zwolnić. To czas, kiedy możemy spokojnie porozmawiać, zapytać „Jak Ci minął dzień”.
Kawę raczej piję z mlekiem. Wolę jej delikatniejszy smak. Ale mam też takie momenty w ciągu dnia, że smakuje mi tylko i wyłącznie ta czarna.

Dla mnie picie kawy jest swego rodzaju rytuałem. Takim hygge momentem, w ciągu dnia. Mam swój ulubiony kubek, w którym kawa smakuje najlepiej i ulubiony smak kawy. Kocham jej zapach i uwielbiam sam moment jej parzenia. Kawa pozwala mi złapać oddech. Ostatnio przeczytałam wyniki badań, z których wynika, że picie 2-3 filiżanek kawy dziennie ma korzystny wpływ na nasze zdrowie. Jest jednym z czynników zmniejszających ryzyko choroby wieńcowej czy cukrzycy. Tej z fusami lepiej nie pić, bo znajdują się w nich tłuszcze, które niekorzystnie wpływają na układ krążenia…

Kilka dni temu zostałam zaproszona przez Nespresso na premierę najnowszej kolekcji kaw Master Origin. Jako wielka entuzjastka kawy oczywiście nie mogłam odmówić! Samo wydarzenie odbyło się w przepięknym wnętrzu Izumi Sushi w Warszawie, które uważam stanowiło idealne tło do tej prezentacji. Co za miejsce! Jeśli będziecie kiedyś w pobliżu to koniecznie je odwiedźcie! Mnóstwo zieleni i tropikalnych roślin – coś pięknego! Uwielbiam takie spotkania. One dają mi zawsze świeże spojrzenie na zwykłe z pozoru rzeczy.

Master Origin to historia pięciu regionów i pięciu procesów pozyskiwania ziaren. W skład tej kolekcji wchodzą kawy Indonesia, Ethiopia, India, Nicaragua oraz Colombia. Każda z tych kaw jest zupełnie inna w smaku. Każda zawiera w sobie tradycję pozyskiwania ziaren w swoim kraju.

Eksperci Nespresso poszukują takich wyjątkowych miejsc, które zapewnią zróżnicowany i nieoczywisty smak kawy. Wspierają lokalnych farmerów w samym procesie ręcznego pozyskiwania ziaren. Ta kolekcja powstała we współpracy z najwybitniejszymi plantatorami i stanowi swoisty hołd dla tradycyjnego rzemiosła, ponieważ każdy kraj zajmujący się pozyskiwaniem ziaren kawy ma swoje tradycyjne metody już od momentu zasadzenia aż po samą obróbkę ziaren. Firma pozyskując kawę troszczy się także o samych farmerów i ich rodziny. Nie są oni wyzyskiwani jak to w dzisiejszym świecie niestety bywa często, tylko godnie wynagradzani za swoją ciężką pracę. To właśnie daje firmie pewność, że finalnie kawa jest najwyższej jakości i pochodzi z plantacji, gdzie przestrzegane są standardy, które służą ludziom oraz środowisku.

Każdy z pięciu nowych smaków wchodzących w skład Master Origin jest inny. Każdy jest wyjątkowy i bardzo charakterystyczny. Kawa Indonesia jest bardzo intensywna, z wyraźnymi nutami drzewnymi. Wszystko to za sprawą wilgoci, jaka panuje na Sumatrze. Wymusza ona na farmerach łuskanie kawy w momencie, gdy jest ona jeszcze mokra. To daje jej gęstą i aksamitną konsystencję. Ethiopia ma wyczuwalny orzeźwiający smak kwiatu pomarańczy. Jej metoda obróbki polega na tym, że pozyskiwana jest na sucho. Ziarna suszą się na słońcu tak długo aż wchłoną słodki aromat i nabiorą orzeźwiających, owocowych nut. India ma bardzo intensywny, korzenny smak. Farmerzy do jej uzyskania wykorzystują silne wiatry monsunowe, które powodują, że ziarna nabierają właśnie takiego mocnego, korzennego charakteru. Nicaragua jest bardzo delikatna, wyważona, o aromatach zbożowych. Ta kawa pozyskiwana jest metodą „black honey” co oznacza, że ziarna kawy zostawiane są na słońcu tak długo, aż wchłoną naturalną słodycz kawowca. Colombia z kolei charakteryzuje się wyrazistym, winnym smakiem. Metoda późnych zbiorów pozwala zrywać owoc tylko wtedy, kiedy jest na prawdę bardzo dojrzały. Dzięki temu kawa nabiera wyrazistego smaku z nutami czerwonych owoców i jagód.

Prezentację nowych smaków umilił gość specjalny Jarosław Kuźniar, który do niedawna był prezenterem w TVN 24 a obecnie prowadzi OnetRano w portalu Onet. Jego wielką pasją są podróże. I to właśnie o nich opowiadał w trakcie spotkania.
Nowe smaki Master Origin przybliżyła nam Anna Oleksak, która jako jedyna Polka jest certyfikowaną sędzią międzynarodowych zawodów kawowych. Na kawie zna się jak mało kto i widać, że jest ona jej wielka pasją.

Pisząc dla Was tę relację oczywiście popijam kawę, która najbardziej mi zasmakowała – Ethiopia. Nie wiem czy wiedzieliście ale w kapsułkach kawy Nespresso znajduje się 100 % kawy. Nie ma tam żadnych dodatków co świadczy tylko i wyłącznie o jej najwyższej jakości. Przygotowanie takiej kawy zajmuje dosłownie chwilę. Wystarczy włożyć kapsułkę do ekspresu i po chwili możemy cieszyć się już gotowym napojem. Lubię piankę, która zawsze tworzy się na powierzchni tej kawy…

Processed with VSCO with a4 preset

Dzięki Kasi z My Full House odkryłam też nową funkcję ekspresu a mianowicie gorące spienione mleko, dzięki któremu przygotujemy przepyszne kakao lub czekoladę. Moje dziewczyny są w siódmym niebie od tygodnia…
To co mnie też miło zaskoczyło, to fakt, że same kapsułki są biodegradowalne. Poza tym serwis nespresso.pl oferuje usługę recyklingu, która polega na tym, że kurier dostarczając nam nowe kapsułki zabiera te zużyte. Super sprawa!

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj /  Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj /  Zmień )

Connecting to %s